- zmory naszych wód
Trawianka (Perccottus glenii) dorasta maksymalnie do 25 cm długości i wyjątkowo osiąga masę ciała do 350 g (są to osobniki w wieku około 10 lat). Przeciętnie jednak spotyka się egzemplarze mierzące 6-8 cm. Ciało jej jest wydłużone, walcowate, z tyłu nieco ścieśnione, pokryte po bokach ktenoidalną, a na grzbiecie cykloidalną łuską. Zwraca uwagę szczególnie masywna, spłaszczona głowa oraz wielki pysk o górnym położeniu i niewielkie oczy. Ubarwienie ciała jest zmienne, ale jego podstawą jest ciemny wzór smug i plamek. Płetwa ogonowa jest zaokrąglona. Występują dwie płetwy grzbietowe, z których pierwsza jest mniejsza. W przeciwieństwie do babkowatych (Gobiidae) płetwy brzuszne są małe i nie są ze sobą zrośnięte. Znajdują się one przed płetwami piersiowymi.
Ciało czebaczka amurskiego (Pseudorasbora parva), zwanego pseudorazborą jest wydłużone, nieco bocznie ścieśnione o długości maksymalnej do 11-12 cm (wyjątkowo do 15 cm). Zwykle jednak ryby mierzą 6-7 cm. Otwór gębowy jest niewielki i ma górne położenie. Ubarwienie ciała jest lśniąco srebrzyste z odcieniem żółtawo-szaro-zielonkawym. Barwa ciała jest jednak zmienna i zależy od warunków środowiskowych oraz aktualnego stanu emocjonalnego ryby. Wzdłuż ciała, pośrodku biegnie mniej lub bardziej widoczna ciemna pręga (stopniowo zanika wraz z wiekiem), która u nasady ogona staje się grubsza lub przeradza w rozlaną plamkę. Łuska jest dość duża, charakterystycznie ciemno obramowana.
WYSTĘPOWANIE
(...)
TRYB ŻYCIA
(...)
ODDZIAŁYWANIE NA ŚRODOWISKO
(...)
ROZRÓD
(...)
CHÓW w AKWARIUM ZIMNOWODNYM
Trawianka i czebaczek są wprost znakomitymi rybami do zimnowodnego akwarium słodkowodnego. Oczywiście nigdy razem, gdyż czebaczki zostałyby szybko pożarte przez trawianki. Ryby te nie niszczą roślin, które jednak należy sadzić w zwartych kępach, a w przypadku czebaczków - po bokach i z tyłu akwarium pozostawiając przednią część wolną, do swobodnego pływania. Umieszczenie kilku egzemplarzy roślin pływających jest bardzo wskazane. Jako podłoża należy użyć drobnego żwirku. Kilka kamieni tworzących kryjówki, korzenie, łupiny orzecha kokosowego itp. doskonale polepszają dobrostan zwierząt (zwłaszcza trawianek). Wyposażenie techniczne zbiornika powinien stanowić filtr (wystarczy wewnętrzny gąbkowy) i ewentualnie napowietrzacz (zwłaszcza w ciepłej porze roku). Raz na dwa tygodnie w przypadku trawianki i raz na tydzień w przypadku czebaczków należy podmienić odpowiednio 10-15% i około 20% objętości wody na świeżą. Dobrze jest przy tym oczyścić dno z wszelkich resztek organicznych. Na nagromadzenie w wodzie produktów przemiany materii czebaczki są o wiele wrażliwsze od trawianek, zwłaszcza w zbyt przerybionych akwariach. Żywienie trawianek w warunkach akwariowych musi być oparte na karmie żywej: małe rybki, dżdżownice, larwy ochotek, doniczkowce, larwy chruścików itp. Czebaczki są wszystkożerne i znakomicie chowają się zarówno na żywym, jak i mrożonym lub suchym pokarmie. Objadają również młode części miękkolistnych gatunków roślin. Początkowo, po odłowieniu z naturalnego zbiornika/cieku omawiane ryby wykazują dużą płochliwość i bladość barw, choć bez problemu przyjmują pokarm. Przez długi czas starają się ukryć w kryjówkach, wśród roślinności lub w osłoniętych partiach zbiornika. Im większy zbiornik i im większa w nim grupa ryb, tym ich płochliwość jest mniejsza. W przypadku czebaczków doskonale pobudzają je do aktywności tzw. dither fish, czyli gatunki towarzyszące (akwariowe zimnowodne lub krajowe), np. kiełbie krótkowąse (Gobio gobio gobio), kardynałki chińskie (Tanichthys albonubes). Pseudorazbory są towarzyskie i bez problemu akceptują towarzystwo innych gatunków ryb w akwarium. Zupełnie inaczej zachowują się ryby wychowane w niewoli z ikry. Są ruchliwe i aktywne, przypominając pod tym względem pospolite brzanki różowe czy danio pręgowane. Należy bacznie zwracać uwagę, aby przy okazji odłowu dzikich ryb z naturalnych siedlisk nie zawlec do akwarium osobników chorych lub zwierząt drapieżnych, np. larw ważek lub pływaka żółtobrzeżka. Trawianki należy chować parami lub w haremach - samiec na kilka samic, gdzie ryby są do siebie zbliżone wielkością.
CHÓW W OCZKU WODNYM
(...)
UWAGI KOŃCOWE
Trawianka zwana jest niekiedy gołowieszką, rotanen oraz byczkiem. W Polsce nie ma żadnego znaczenia gospodarczego, ale za granicą jest okazyjnie poławiana przez wędkarzy i podlega konsumpcji. Jako pierwszy w 1877 roku trawiankę opisał badacz jeziora Bajkał, południowej Azji i Kamczatki nasz znakomity przyrodnik i podróżnik, Benedykt Dybowski.
Trawiankę można złowić także na wędkę, używając lekkiego zestawu. Nęcimy je białymi lub kawałkowanymi czerwonymi robakami. Nie ma zgodności między badaczami czy populacje europejskie czebaczka amurskiego są reprezentowane przez podgatunek nominatywny Pseudorasbora parva parva, czy też jest to podgatunek P. parva fowleri. Do rozprzestrzeniania się czebaczka w naszych wodach przyczyniają się m.in. wędkarze, którzy używają go w charakterze żywca - przynęty na ryby drapieżne oraz pseudoakwaryści, którzy wypuszczają niechciane ryby do naturalnych wód. Takie postępowanie jest karygodne i prawnie zabronione.
tekst i zdjęcia:
dr Hubert Zientek
cały artykuł jest opublikowany w najnowszym, wrześniowym wydaniu f&f, nr 09/2010 (140)