darewit Inkubatory do jaj animar terrarystyka Poid?a, karmid?a, inkubatory, siatki
(zwierz?ta, og?oszenia)
Og?oszenia, zwierz?ta,



Józef Pawłusiewicz (1902-1979)

Pułkownik z Bieszczad


Ojciec rasy - "Gończy polski"

Odkąd poznałam gończe polskie oraz ich historię miałam skromne marzenie – odwiedzić Rajskie – miejsce, skąd pochodzą wspaniałe psy, które stały się podwaliną rasy. Marzenie ziściłam po wielu latach, w październiku 2020 roku, będąc na urlopie w Bieszczadach. Rajskie znalazło się obowiązkowo na mapie mojej wędrówki po południowej części naszego pięknego kraju.


gończy, pies, psy, W Rajskim, wbrew pozorom nie łatwo było znaleźć dom Pułkownika Józefa Pawłusiewicza, zajęło to trochę czasu. Młodsi mieszkańcy wsi zapytani o „historyczne” miejsce nie bardzo wiedzieli o kogo i o który dom chodzi. Najczęściej wskazywali „Beringówkę”, w której mieszkał generał Zygmunt Berling (1896–1980), a która również mieści się w tej wsi, zresztą niedaleko szukanego przeze mnie domu. Przez całkowity przypadek dotarłam na miejsce. Z drogi moją uwagę zwrócił charakterystycznie wyglądający domek, który znałam ze zdjęć widzianych w Internecie. To było „to” miejsce, a na dodatek nieopodal domu siedział sobie – a jakże – gończy polski, jak się potem okazało należący do rodziny Pani Stefani Koncewicz, która mieszka tuż obok domu Pawłusiewicza, a która przez 20 lat była gospodynią pułkownika w Rajskim. Z rozmowy z sąsiadem dowiedziałam się, że Pani Stefania (obecnie w słusznym wieku niemal 90 lat) często opowiadała o pułkowniku, o jego domu, o psach. Wspomina go ciepło, jako człowieka pracowitego, gościnnego, służącego poradą w różnych sprawach. Pułkownik cieszył się dużym szacunkiem wśród miejscowej ludności. Domostwo Pułkownika to niestety, dziś podupadający niewielki drewniany dom, który przez lata należał do nadleśnictwa, teraz jest w rękach prywatnych i przykro mówić, ale jego stan jest kiepski. Józef Pawłusiewicz (1902-1979) to niewątpliwie bardzo barwna, zasłużona i szanowana postać wpisana w dzieje Bieszczadów. „Myśliwy, pułkownik Wojska Polskiego, wybitny kynolog, hodowca psów, dzięki któremu do dziś przetrwały gończe polskie” - tak mówi Wikipedia. Wychował się w Bieszczadach, w Łęgu koło Soliny. Pasję myśliwską odziedziczył po ojcu i dziadku. Brał czynny udział w walkach polsko-ukraińskich w 1918 i 1919 oraz w wojnie polsko-bolszewickiej w roku 1920. Służył również w Straży Granicznej. W roku 1945 otrzymał stopień kapitana i został wcielony do 1 Brygady Zaporowej w Majdanku. Następnie jako komendant Szkoły Podoficerskiej Kawalerii awansował na majora i został skierowany do zorganizowania Zakładu Tresury Psów Służbowych w Michalinie (od 1946 roku w Sułkowicach). W roku 1959 mianowany został komendantem Zakładu Tresury Psów Służbowych KBW i MO w Sułkowicach. Od 1 kwietnia 1956 do 1 września 1958 kierował tymże Zakładem. Awansował do stopnia pułkownika i w 1959 przeszedł na emeryturę. Zmarł w lutym 1979 roku przeżywszy 77 lat.
Po wojnie działał w związku kynologicznym i miał duże zasługi w hodowli rasy gończy polski. (...)


(...)

W 1983 roku przyjęto oficjalnie nazwę rasy „Gończy polski” i zatwierdzono jej wzorzec. Ostateczne uznanie przez Międzynarodową Federację Kynologiczną (FCI) miało miejsce w roku 2017 podczas Światowej Wystawy Psów Rasowych w Lipsku (Niemcy).
Pułkownik Pawłusiewicz byłby dumny!



Opracowanie & Zdjęcia:
Monika Milian
www.zpr-foto.com


cały artykuł jest opublikowany w najnowszym, styczniowym numerze f&f – 01/2021 (264)
szukaj w kioskach, urzędach pocztowych (lista na:www.poczyta.pl), empikach lub zamów prenumeratę








STRONA GŁÓWNA


Wydawnictwo Fauna&Flora Adres: 45-061 Opole ul. Katowicka 55. Tel. 77/403-99-11.
e-mail:redakcja@faunaflora.com.pl
Redakcja gazety: zespół. Redaktor naczelny: Marek Orel, tel. +48 608 527 988.
Sekretarz redakcji: Janusz Wach, tel. +48 606 930 559. Korekta: Iwona Stefaniak.