darewit Inkubatory do jaj animar terrarytyka Poid?a, karmid?a, inkubatory, siatki
(zwierz?ta, og?oszenia)
Og?oszenia, zwierz?ta,

Żywienie ptaków

Najwięcej witaminy mają ...









żywienie ptaków zimą WSTĘP

Nieszczęścia są najlepszą nauką - pisał Ezop, grecki bajkopisarz, który prawdopodobnie był niewolnikiem. Niewątpliwie miał rację. Dramaty pojawiają się również w hodowli ptaków, lecz zwykle hodowcy nie wyciągają z nich odpowiednich nauk. Z reguły niepowodzenia są skutkiem niewłaściwych diet stosowanych w żywieniu. W wielu zarówno starych, jak i niedawno wydanych publikacjach, często tłumaczonych, powielane są nieaktualne informacje o żywieniu ptaków. Sam wielokrotnie dałem się nabrać na te „przepisy”. Ale kilka lat temu powiedziałem sobie - dość! Sięgnąłem po literaturę przedmiotu (nie ornitologiczną) i ... zdębiałem. Tyle nowych badań, wyjaśnień, zmian, od groma obalonych starych zasad.
W związku z tym kilkakrotnie nosiłem się z zamiarem napisania serii artykułów o mitach w żywieniu ptaków egzotycznych. Sam wielokrotnie popełniałem błędy i zapewne jeszcze wielu się nie ustrzegę. Jednakże, czytając niektóre wypowiedzi na różnych ornitologicznych forach, wpadam w zadumę i zastanawiam się, dlaczego niektórzy forumowicze nie wertują i krytycznie nie analizują odpowiedniej literatury. Często pojawiającym się pytaniem jest to, dotyczące ilości zadawania karmy.


ILE POKARMU

Przed początkującym hodowcą prawie zawsze wyłania się kwestia, ile pokarmu powinien podać ptakowi. Sądzę, że i wytrawni mają z tym również problemy. Przecież każdy chce zapewnić ptakom optymalne żywienie, by ich nie otłuścić, lub - o zgrozo - nie zamorzyć. Wśród hodowców funkcjonują w zasadzie dwie zasady: żywienie do woli i żywienie dawką ściśle określoną. Istnieje jeszcze trzecia możliwość, tj. żywienie mieszane, wedle której, jedne pokarmy podaje się do woli, inne dokładnie odmierzone. Przez długi okres dość rygorystycznie trzymałem się drugiej zasady (dawka precyzyjnie ustalona). Zrezygnowałem, gdy przebadałem siłę kiełkowania podawanych nasion. Moje ptaki po prostu nieświadomie głodziłem, ponieważ 1/3 nasion nie była nic warta. Puste, zjełczałe, same łupki. Dzisiaj ptaki w mojej hodowli otrzymują bardzo zróżnicowany pokarm i … wszystko w nadmiarze, co poniektórych może przerazić. I pewnie szpetnie przeklną: - kur d-moll. Co on wypisuje? Moje ptaki same wybierają najbardziej odpowiednie dla nich składniki. W zasadzie nic się nie marnuje. Resztki w zimie zjadają ptaki żyjące na wolności, natomiast w pozostałych okresach - kurczęta. W hodowli ptaków egzotycznych wielkość dawki pokarmowej jest szczególnie interesująca. Prawie każdy hodowca się nią interesuje. Ponieważ w tym artykule skupiłem się na mitach o witaminach, obiecuję, że do tematyki o ilości i jakości pokarmu powrócę, jako że jest interesująca.


MITY O WITAMINACH I MINERAŁACH

W rozmowach z hodowcami ptaków egzotycznych wyczuwam, że wielu spośród nich nie widzi różnicy między witaminami i minerałami. Szkoda. Bo, gdy mówię o zbilansowaniu witaminowo - minerałowym, zwykle słyszę: - przecież podaję ptakom witaminy. Jeśli dalej ciągnę temat i pytam, jakie witaminy? Na ogół słyszę: - Vibowit lub temu podobne. Przecież te witaminy są odpowiednio zbilansowane dla ludzi, nie dla ... ptaków. A zatem popróbuję obalić kilka witaminowych mitów hodowlanych.


Mit 1. Najlepiej podawać witaminy rozpuszczone w wodzie
- nieprawda!


Bez względu na to, co producenci witamin, weterynarze oraz hodowcy głoszą - nie polecam dodawania witamin do wody z paru powodów. Jakich? Oto kilka z nich:

1. Witaminy po dodaniu do wody zmieniają jej barwę. Pewne gatunki ptaków nie napiją się takiego płynu. Wiedzą o tym doskonale hodowcy niektórych gatunków papug i gołębi ozdobnych.

2. Nie jest możliwe dokładne określenie dozy witamin, jaką przyjął ptak wraz z wodą. Bowiem zwykle na recepcie określone jest ile w miligramach, mililitrach lub kroplach dawać odpowiedniej wielkości ptakowi (przeważnie w przeliczeniu na kilogram masy ciała!). Czasem podaje się na litr wody. I co z tego? Jeśli taki roztwór podany zostanie np. zeberkom, czy amadynom goulda, które poczuwszy pierwszym łykiem inny smak wody, przestaną ją pić. Bowiem te gatunki bez żadnej szkody na zdrowiu mogą przez kilka dni obejść się bez płynów.

3. Witaminy zadane w wodzie utrzymują swą jakość, wartość i skuteczność tylko przez bardzo krótki czas, zwykle nie dłużej niż - nie do wiary - ...jedną godzinę! Dlatego też, jeśli ptak nie wypił od razu odpowiedniej ilości roztworu witaminowego - co jest raczej niemożliwe - to po pewnym czasie nie odniesie już żadnych korzyści z tych witamin, a wręcz przeciwnie, może zachorować. Dlaczego? O tym w kolejnym punkcie.

4. Witaminy dodane do wody przyczyniają się do niesamowitego rozmnożenia się bakterii, które po prostu znajdują się w wodzie. A bywa w niej wiele chorobotwórczych. Już po 24 godzinach ich liczba wzrasta prawie ... 100-krotnie! Mając odpowiednią pożywkę drobnoustroje stają się bardziej żywotne, jest ich zdecydowanie więcej i cechuje je wzmożona aktywność. Aby się o tym przekonać wystarczy po dobie wylać witaminizowaną wodę z pojemnika i dotknąć palcem jego ścianek. Wyczuwa się swoisty śluz, a czasem nieprzyjemny zapach. To właśnie miedzy innymi miliony kolonii zarazków.

5. Witaminy rozpuszczone w wodzie, mogą być przyczyną samo wyskubywania piór przez ptaka. Dzieję się tak dlatego, że ptak wykąpawszy się w takiej wodzie napuścił pióra nośnikiem witamin (wypełniaczem), zwykle jest to sacharoza. Pióra stają się po prostu lepkie, a ptak uporczywie je czyszcząc i nie mogąc się pozbyć tego nalotu w ostateczności je wyrywa. Co jest jak najbardziej normalnym zachowaniem ptaka.
Lepiej jest dodać sproszkowaną mieszankę witamin i minerałów do miękkiego pokarmu, niż dodawać witaminy do wody. Faktem jest, że witaminy mogą pomóc, ale nie zneutralizować skutków błędnego żywienia. A zatem co jest prawdą, a co nie o witaminach w żywieniu ptaków?


Mit 2. Podawanie ptakom witaminy C jest konieczne
- nieprawda!
(...)


Mit 3. Witamina A może być toksyczna dla ptaków
- prawda!
(...)


Mit 4. Promienie słoneczne są nieodzowne dla ptaków
- i tak i nie!
(...)


Mit 5. Ważny jest balans wapniowo-fosforowy + witamina D3
- prawda!
(...)


Mit 6. Karmienie "zieleniną" wywołuje biegunkę
- nieprawda!
(...)




ZAKOŃCZENIE
(...)




tekst: dr Marek Łabaj

cały artykuł jest opublikowany w najnowszym, lutowym wydaniu f&f, nr 02 / 2012 (157)




STRONA GŁÓWNA


Wydawnictwo Fauna&Flora Adres: 45-061 Opole ul. Katowicka 55. Tel. 077/402-54-32. Tel./fax: 077/402-54-31. e-mail:redakcja@faunaflora.com.pl
Redakcja gazety: zespół. Redaktor naczelny: Marek Orel, mobil 0608 527 988. Redaktor techniczny: Janusz Wach, mobil 0606 930 559. Korekta: Iwona Stefaniak.