Chów fermowy bażantów odbywa się zazwyczaj w sposób półintensywny z dostępem do ograniczonego wybiegu (woliery). Młode ptaki, w okresie wzrostu mają do niego dostęp już od 3-4 tygodnia życia, jeśli warunki pogodowe, a przede wszystkim temperatura powietrza na dworze temu sprzyjają. Jednak utrzymywane na gołej ziemi, zarówno dorosłe w okresie reprodukcji jak i rosnące bażanty, są bardziej narażone na różnego rodzaju patogeny chorobotwórcze i pasożyty niż drób konwencjonalnie trzymany w pomieszczeniu na ściółce. Poza tym, bażanty mogą być wrażliwe na różnego rodzaju niedobory składników pokarmowych, w tym głównie witamin oraz makro i mikroelementów, co również powoduje szereg schorzeń i problemów ze zdrowiem tych ptaków.
WIRUSY
(...)
BAKTERIE
(...)
GRZYBY
(...)
PIERWOTNIAKI
(...)
PASOŻYTY
(...)
Choroby pasożytnicze to kolejna grupa chorób, z którymi będzie się trzeba zmierzyć myśląc o fermowych lub nawet amatorskich utrzymywaniu bażantów. Właśnie z uwagi na wspomniany we wstępie fakt przebywania tych ptaków w wolierze, na ziemi, istnieje duże ryzyko inwazji endo, ale także ektopasożytów. Te drugie nie są tak groźne jak pasożyty wewnętrzne jednak kilka słów uwagi trzeba im poświęcić, wymieniając chociażby gatunki. Wszoły, świerzbowce, roztocza (ptaszyńce), piórojady to chyba najbardziej znane.
Choć nie prowadzą bezpośrednio do śmierci ptaka, to jednak w dużej liczbie, nie zwalczane przez długi okres czasu potrafią go wycieńczyć i znacznie obniżyć odporność organizmu, który staje się wówczas podatny na chociażby niebezpieczne choroby bakteryjne czy wirusowe. Endopasożyty natomiast są zdecydowanie większym zagrożeniem dla zdrowia i życia bażantów. Najbardziej popularnym pasożytem wewnętrznym nękającym ten gatunek ptaków jest niewątpliwie nicień Syngamus trachea wywołujący chorobę nazywaną Syngamozą. Pasożyt ten umiejscawia się w tchawicy i oskrzelach bażantów, przez co najbardziej charakterystycznymi objawami syngamozy są kaszel, otwarte dzioby oraz utrudnione oddychanie. Nieleczona prowadzić może do namnożenia się takiej liczby pasożytów, że zaczopowują tchawicę powodują zgon ptaka przez uduszenie.
Żywicielem pośrednim tego pasożyta są m.in. dżdżownice, ślimaki czy nawet larwy much, a zjadane na wybiegach przez bażanty powodują ich zakażenie. Z kolei nicienie z rodzaju Heterakis umiejscawiają się w jelitach ślepych ptaków i jak wyżej wspomniano mogą przyczyniać się do wywołania choroby zwanej czarną główką - Histomonadoza. Robaki płaskie natomiast, powszechnie znane jako tasiemce, rzadko trafiają do organizmu kuraków, w tym bażantów i w zasadzie nie stanowią większego problemu.
ŻYWIENIE
Nie wszystkie jednak perturbacje zdrowotne bażantów łownych muszą wynikać z oddziaływania na ich organizm patogenów chorobotwórczych. Szereg jest schorzeń i problemów zdrowotnych wynikających z nieprawidłowego żywienia tych ptaków. Dla przykładu zła jakość białka w pokarmie przyjmowanym przez bażanty wraz ze znaczącym niedoborem witaminy A może przyczynić się do wystąpienia skazy moczanowej. Oczywiście w obecnej chwili na fermach stosuje się zbilansowane mieszanki pełnoporcjowe lecz w chowie amatorskim, gdzie niejednokrotnie stosuje się żywienie kombinowane, z zastosowaniem różnych komponentów, problem ten może się pojawić. Najczęściej chorują osobniki dorosłe, kilkuletnie oraz pisklęta.
W przypadki tzw. postaci trzewiowej (młodsze ptaki) tego schorzenia złogi kwasu moczowego osądzają się w jelicie grubym i kloace. W przypadku ptaków starszych częściej możemy mieć do czynienia z postacią stawową skazy moczanowej. Wówczas kwas moczowy odkłada się w stawach, głównie kończyn utrudniając bażantom poruszanie się. Choroba ta jest bardzo podobna w swojej etiologi i objawach do występującej u ludzi podagry zwanej także dną moczanową. Z drugiej strony wszelkie niedobory składników mineralnych mogą prowadzić także do wielu schorzeń u bażantów. Brak w diecie odpowiedniej ilości wapnia i fosforu często powoduje krzywice, niedobór manganu natomiast ogranicza prawidłowy wzrost ptaków czy pogarsza wyniki reprodukcyjne (mniejsza liczba znoszonych jaj).
Jeśli zatem zdecydujemy się na chów fermowy czy nawet amatorski bażantów łownych pamiętać musimy, że nie tylko prawidłowe warunki środowiskowe i żywienie ptaków są istotnym elementem ich dobrostanu, ale również by o niego zadbać musimy pamiętać o dużej higienie i szeroko pojętej profilaktyce weterynaryjnej.
tekst:
dr inż. Sebastian Nowaczewski
Katedra Hodowli i Użytkowania Drobiu
Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu
cały artykuł jest opublikowany w najnowszym, wrześniowym wydaniu f&f, nr 09/2010 (140)
STRONA GŁÓWNA