Warning: main(../php/logo.html) [function.main]: failed to open stream: No such file or directory in /home/orelwach/public_html/archiwum/2009/lipiec/teraz1.php on line 9

Warning: main(../php/logo.html) [function.main]: failed to open stream: No such file or directory in /home/orelwach/public_html/archiwum/2009/lipiec/teraz1.php on line 9

Warning: main(../php/logo.html) [function.main]: failed to open stream: No such file or directory in /home/orelwach/public_html/archiwum/2009/lipiec/teraz1.php on line 9

Warning: main() [function.include]: Failed opening '../php/logo.html' for inclusion (include_path='.:/usr/lib/php:/usr/local/lib/php:/usr/local/lib/php/PEAR:/usr/local/php4/lib') in /home/orelwach/public_html/archiwum/2009/lipiec/teraz1.php on line 9

gołąb, gołębie, gołębiarstwo

Doping (naturalny?) gołębi pocztowych

Wstęp
(...)

Skąd się wziął doping?
(...)

Od kiedy doping stosowano?


W mitologii norweskiej, zgodnie z dawnymi zapiskami, użycie substancji wzmacniających już wtedy było powszechne pośród Berserków. Zażywali oni bufoteninę, która miała wzmacniać siłę i wydolność fizyczną. Związek ten występuje m.in. w skórze ropuch oraz grzybach z rodziny muchomorowatych. Na szczęście hodowcy gołębi pocztowych jeszcze nie wpadli na tak szaleńczy pomysł, by uśmiercać ropuchy i z nich wytwarzać środki dopingujące dla swych gołębi.
W czasach starożytnych olimpiad greckich w celu podniesienia formy fizycznej zawodników, ówcześni trenerzy przepisywali rywalizującym różne składniki odżywcze. Dzisiaj pełno jest różnego rodzaju odżywek i "stymulatorów" dla gołębi. Ponadto istnieją zapiski informujące o tym, że atleci - chcąc poprawić swoją siłę - spożywali tuż przed zawodami różne rodzaje mięs, a nawet krew. Podczas starożytnych igrzysk olimpijskich w III wieku p.n.e. sportowcy próbowali polepszyć swoje wyniki używając grzybów. Tylko patrzeć, jak niektórzy hodowcy zawiedzeni wynikami swoich gołębi zaczną poić je wywarem z grzybów halucynogennych. Filostratos opisuje, że medycy znacząco "pomagali" sportowcom w przygotowaniach do zawodów, a kucharze wypiekali im pieczywo o właściwościach przeciwbólowych. Również spotkałem hodowców, którzy wypiekają specjalne chleby dla gołębi, dodając do ich składu tajemne dodatki. Istnieją informacje o tym, jak w I wieku nowej ery greccy biegacze pili napoje ziołowe wzmacniające siłę, dzięki którym mogli biegać na długie dystanse. Jednak nie ma zbyt wielu zapisków z tego okresu, ze względu na to, że "wiedza dopingowa", chyba lepszym określeniem byłoby - "tajemna", była dobrze skrywana przez kapłanów. A ileż to przeróżnych herbatek ziołowych wypijają biedne gołębie, boć ich właściciele są święcie przekonani w ich magiczną moc. Stosowanie środków wspomagających odnotowano także w historii Rzymu. Podczas wyścigów rydwanów karmiono konie różnymi miksturami, aby biegały szybciej. Gladiatorzy, występujący na arenach cyrków, także używali substancji, które dzisiaj uznaje się za dopingujące. Zawsze, na przestrzeni dziejów, chęć zdobycia sławy, nagrody, aplauzu, etc., prowokowała ludzi do szukania środków bądź sposobów, które czyniłyby organizm człowieka, czy zwierzęcia bardziej wydolnym, silniejszym, mniej podatnym na ból. I to się udawało i udaje. Chociaż jedni szukają coraz to nowych form dopingu, a inni próbują skutecznie z nimi walczyć. Niestety, doping nie ominął sportowych gołębi pocztowych!
I będą z jego zwalczaniem nie lada kłopoty, bowiem nie wypracowano do tej pory skutecznego sposobu wykrywania dopingu u gołębi. Opisywane są przypadki, np. w Belgii, że nagle gołębie, nikomu nie znanego hodowcy, zaczynają pod rząd wygrywać wszystkie konkursy. Zdyskwalifikować je, czy nie? Oto jest pytanie.




Rodzaje dopingu

gołąb, gołębie, gołębiarstwo Środki, techniki, metody dopingu gołębi jak na razie sprowadzają się do oddziaływania psychicznego oraz zwiększenia wydolności ich organizmu. W tym drugim przypadku oznacza to, że gołąb może przelecieć określony, wyjątkowo długi dystans mniej się męcząc i nie odczuwając bólu mięśniowego. Ze względu na stosowane metody ogólnie doping gołębi pocztowych można podzielić na trzy kategorie (rys. 1). 1. Doping farmakologiczny
Polega na podawaniu gołębiom biologicznie czynnych związków chemicznych, jest on jednocześnie najłatwiejszy w użyciu. Najczęściej stosowanymi związkami chemicznymi są:
* sterydy anaboliczne - działające głównie poprzez zwiększanie masy mięśniowej;
* hormony - zwiększające liczbę czerwonych krwinek;
* stymulanty - związki pobudzające, które okresowo zwiększają wydolność lub zapobiegają odczuwaniu bólu przy nadmiernym wysiłku fizycznym;
* suplementy - skoncentrowane preparaty zawierające aminokwasy, a także niemożebnie wielkie dawki witamin (zwłaszcza z grupy B).
W zachodniej Europie coraz częściej stosowane są środki farmakologiczne w postaci np. preparatu "Cortison". Już sama nazwa podpowiada, skład tej mikstury. Albowiem kortyzon to syntetyczny lek steroidowy, który w wątrobie gołębia ulega przemianie w kortyzol, mający działanie przeciwzapalne. Kortyzol różni się od pozostałych hormonów steroidowych tym, że wpływa na poziom glukozy we krwi. Powoduje on zwiększanie jej stężenia we krwi, co jest wskazane w reakcji na stres, stąd jego nazwa potoczna - hormon stresowy. Kortyzol uwalnia też aminokwasy z tkanek, przyspiesza przekształcanie aminokwasów w glukozę, hamuje tempo zużywania glukozy przez mięśnie szkieletowe, aż wreszcie przyspiesza rozkład kwasów tłuszczowych.
I nie ma co skrywać, że w Polsce też już bywają w sprzedaży różne środki chemiczne mające według reklam podnosić wyniki lotowe gołębi pocztowych. Przejrzałem skład kilku oferowanych i ... żadnej rewelacji. Czasem żenująco naiwnie promowane są ich pseudo właściwości. Pewnie też stosowanie tych środków przynosi więcej szkody gołębiom niźli przysparza chwały hodowcom.

2. Doping psychologiczny
(...)

3. Doping genetyczny
(...)


Zapewne niejednemu z czytających w tym miejscu nasunie się refleksja: czy to jest jeszcze sport, czy to jest już biznes?


A może jest inna droga?
(...)

Kwasy Omega-3
(...)

Zakończenie
(...)





Dr Marek Łabaj




cały artykuł jest opublikowany w najnowszym wydaniu f&f, nr 07/2009 (126)




STRONA GŁÓWNA


Warning: main(../php/stopka.html) [function.main]: failed to open stream: No such file or directory in /home/orelwach/public_html/archiwum/2009/lipiec/teraz1.php on line 83

Warning: main(../php/stopka.html) [function.main]: failed to open stream: No such file or directory in /home/orelwach/public_html/archiwum/2009/lipiec/teraz1.php on line 83

Warning: main(../php/stopka.html) [function.main]: failed to open stream: No such file or directory in /home/orelwach/public_html/archiwum/2009/lipiec/teraz1.php on line 83

Warning: main() [function.include]: Failed opening '../php/stopka.html' for inclusion (include_path='.:/usr/lib/php:/usr/local/lib/php:/usr/local/lib/php/PEAR:/usr/local/php4/lib') in /home/orelwach/public_html/archiwum/2009/lipiec/teraz1.php on line 83