TRYMOWANIE
Co to jest?
Kynologia to dziedzina nauki o najbardziej udomowionych zwierzętach jakimi są psy. Mimo, iż jest to dział nauki obejmujący bardzo "naukowe" specjalności, takie jak genetyka psa, jego anatomia, psychika, fizjologia, ma również w swojej "pieczy" pewne dziedziny sztuki. Tak, tak sztuki. Czymże innym jest bowiem profesjonalne wystawianie psów, czym jest wspaniałe przygotowanie psa do pokazu? Przygotowanie szaty psa to nie tylko szczotkowanie, czy czesanie, to także cykl bardzo specjalistycznych zabiegów w postaci strzyżenia czy trymowania. Przygotowanie do wystawy pudla, terriera, czy sznaucera jest sztuką trudną, żmudną i odpowiedzialną.

W przypadku terrierów szorstkowłosych, sznaucerów, chartów irlandzkich, czy wyżłów szorstkowłosych mamy do czynienia z trymowaniem. Trymowanie to zabieg polegający na usunięciu martwych odstających włosów, poprzez wyskubywanie. Czynność ta połączona jest z odpowiednim modelowaniem sylwetki psa.
W zależności od wzorców, różnych ras terrierów oraz sznaucerów, sposoby trymowania podlegają wariacjom. Ogólna technika pracy jest jednakowa bez względu na rasę, różnice polegają na pozostawianiu różnych długości włosa na poszczególnych partiach ciała.
Do przygotowania rasy szorstkowłosej do pokazu niezbędne są nożyce trymerskie zwane trymerami, nożyczki, nożyczki do degażowania, maszynka do strzyżenia, grzebienie oraz szczotki. Dobrze jest też zaopatrzyć się w tzw. grooming powder czyli puder, który odtłuszcza włos przez co łatwiej jest uchwycić trymerem garstkę włosa. Dobre noże trymerskie nie są tanie, ale wysoką cenę rekompensuje nam ich wieloletnie użytkowanie oraz gwarancja, że będą wyrywały włos, a nie ścinały.
Dobry nóż trymerski nie może być ostry, jego zadaniem jest wyrywać włosy o odpowiedniej długości. Przed kupnem warto sprawdzić ostrość noża. Wystarczy przejechać jego krawędzią po wierzchu dłoni, jeśli trymer spowoduje skaleczenie lub podrapanie dłoni, należy z niego zrezygnować. W mojej praktyce wykorzystuję trymery fińskiej produkcji SEECRI oraz nożyki z serii MARS.
Często pojawiające się pytanie, to kiedy po raz pierwszy wytrymować psiaka? Odpowiedź nie jest jednoznaczna. Początkowo włos szczenięcia terriera czy sznaucera to miękki (oczywiście w porównaniu z włosem dorosłego zwierzęcia tej samej rasy, a nie np. z pudla) porost, trudny do wyrwania. Taki włos jest jeszcze niedojrzały do skubania. U 3-4 miesięcznego szczenięcia włos jest w praktyce gotowy do wytrymowania. Wówczas przeprowadzamy pierwsze szczenięce trymowanie. Uważam, że podczas tego zabiegu należy się skupić głównie na usunięciu szczenięcego puchu niż na precyzyjnym modelowaniu sylwetki. Po prostu należy zrobić miejsce na nowy dorosły włos.

Jak często trymować psa? Najpewniejszy sposób na stale piękną fryzurę jest trymowanie na okrą-gło przez cały rok. W przypadku zwierzaków intensywnie wystawianych taki sposób przygotowania to konieczność. Włos trymuje się wtedy zależnie od szybkości odrastania włosa co 8,14 lub 21 dni.
Większość osób przygotowuje psa od wystawy do wystawy (szczególnie jeśli pies jest wystawiany rzadko). Pamiętać należy, że włos potrzebuje czasu na odrośnięcie. Nie można przypomnieć sobie na tydzień przed wystawą, że musimy psa wytrymować. Wtedy nawet najlepszy groomer (czyli osoba trymująca) nie uczyni cudu. Generalnie rasowy i wystawowy sznaucer czy terrier powinien być trymowany regularnie co 8-10 tyg.
Trymowanie to nie sztuka dla sztuki. Wytrymowany pies porasta zdrowym błyszczącym włosem. Po trymowaniu odrastający włos ma lepszą strukturę jest twardszy oraz ma soczyste barwy.
Jeśli zamierzamy wystawiać naszego psa to baczną uwagę należy zwrócić na osobę, która wytrymuje psa do wystawy. Powinien to zrobić fachowiec. Jeśli trymowanie zostanie przeprowadzone nieudolnie, nie dość, że ośmieszymy się na wystawie, to jeszcze włos będzie odrastał wiele tygodni! Nie należy też w tym momencie trymować tam gdzie najtaniej. Z reguły u profesjonalisty zabieg taki nie jest tani, ale w zamian mamy gwarancję, że pies nie zostanie oszpecony i nie będziemy na wystawie ze wstydu mówić, że to nie nasz pies.
Prawidłowe przygotowanie psa do wystawy to połowa sukcesu.
Agnieszka Ewa Nowak
POWRÓT
STRONA GŁÓWNA