KARIERY
Gołębie tej prastarej rasy charakteryzują się wyjątkowo osobliwym wyglądem. Posągowa sylwetka, długa, prosta, pionowo noszona szyja, bardzo długi dziób, niewiarygodnych rozmiarów woskówki dziobowe i obwódki oczne czynią tę rasę jedyną w swoim rodzaju. Kariery należą do grupy gołębi brodawczakowatych, długodziobych zwanych powszechnie bagdetami.
Przed kilku stuleciami przywieziono z Bliskiego Wschodu do Anglii bagdety perskie, gdzie drogą selekcji i odpowiedniego doboru par wyhodowano dzisiejszy typ kariera.
Po raz pierwszy opisał go w 1735 roku Moore. W tamtych czasach rasę tę nazwano bagdetę angielską i pod taką właśnie nazwą opisuje te gołębie Baldamus w 1878r.
Obecnie kariery hodowane są w całej Europie i są bardzo cenione. Populacja hodowana w Polsce należy do czołówki europejskiej. Są to duże, muskularne gołębie o niezbyt mocnym upierzeniu.

Postawa wysoka, pełna gracji. Posługując się wzorcem tej rasy, podam w dużym skrócie niektóre pożądane cechy morfologiczne. Głowa wąska o płaskim ciemieniu i zaokrąglonej części tylnej. Głowa wraz z dziobem trzymana poziomo. Odległość od końca dzioba do środka oka 50-55mm. Tęczówki oczne, tzw. brwi duże, okrągłe, płasko przylegające, biało przypudrowane. U starszych gołębi lekko wystające poza wysokość głowy. Fragment brwi otaczający gałkę oczną czworokątny, tzw. karo.
Dziób bardzo długi, prosty, silny i tępo zakończony. Obie części dobrze zwarte. Kolor dzioba jasny.
U czarnych i niebieskich karierów dopuszczalne jest ciemne zakończenie (muszka). Woskówka na górnej części dzioba u starszych gołębi ma strukturę karbowaną i do złudzenia przypomina miąższ orzecha włoskiego. Najwyższy punkt woskówki powinien znajdować się w jej środkowej części. Klinowata woskówka jest dużą wadą i znacznie obniża wartość gołębia. Na dolnej części dzioba również znajduje się woskówka i stanowi jedną trzecią wielkości górnej.
U starszych gołębi owe narośla dziobowe nie mogą stykać się z brwiami. Szyja długa, smukła i tylko, przy tułowiu lekko poszerzona, noszona pionowo. Plecy długie, płaskie, silnie opadające do tyłu. Ogon dość długi, zwarty, tworzy z plecami jedną linię. Nie dotyka podłoża. Nogi długie, silne, nie opierzone. Rasa ta występuje w wielu kolorach. Istnieją kariery białe, czarne, kawowe, czerwone, żółte, niebieskie, srebrne, płowe oraz łaciate zwane szekami.
Decydując się na hodowlę karierów należy pamiętać, że są to gołębie nerwowe, płochliwe, a niekiedy agresywne w stosunku do współmieszkańców gołębnika.
Zdarzają się samce, które zajmują kilka cel gniazdowych i nie wpuszczają tam innych gołębi.
Podczas kojarzenia par, należy zachować daleko idącą ostrożność. W zbyt małej klatce samica może być dotkliwie podziobana przez samca, a siła dziobnięcia kariera jest znaczna. W klatce, w której kojarzymy parę umieszczamy przegrodę z siatki.
Kariery są troskliwymi rodzicami i dobrze karmią swoje pisklęta. Niestety wysiadywane jaja bardzo często dziurawią. Z tego powodu bezpieczniej jest zabrać im jaja, podkładając w zamian plastykowe atrapy. Jaja karierów podkładamy dobrze wysiadującym gołębiom innych ras. Po 18-20 dniach klują się pisklęta, które ponownie podkładamy pod parę rodzicielską. Poza tymi, drobnymi trudnościami, o których wyżej wspomniałem, hodowla karierów nie różni się od hodowli wielu innych ras.
W okresie lęgowym podajemy mieszankę pszenicy, kukurydzy, peluszki, wyki jarej i słonecznika. Podczas pierzenia dodajemy nieco rzepaku. W okresie zimowym podajemy gołębiom jęczmień z odrobiną pszenicy i kukurydzy. Nie zapominajmy o świeżej odstanej wodzie do picia. Przez cały rok gołębie powinny mieć do dyspozycji mieszankę mineralną z dodatkiem drobnego żwirku, grit i kołacze. Co tydzień podajemy ptakom witaminy.
W okresie jesienno - zimowym rozdzielamy gołębie według płci. Kojarzenie par zaczynamy w pierwszych dniach marca.
Kariery, to duże gołębie o ociężałym locie. Widziałem jednak latające kariery wraz z gołębicami pocztowymi. Odniosłem wrażenie, że są wytrzymałe w locie.
Cały jednak urok tej rasy, to przepiękna postawa z długą, cienką, pionowo noszoną szyją, zakończoną niesamowitą głową. Kilka karierów na trawniku podwórza, przyciągnie wzrok każdego.
Andrzej Jarosz
POWRÓT
STRONA GŁÓWNA